poniedziałek, 3 czerwca 2013

haters, haters everywhere

    Zastanawia mnie skąd w ludziach tyle nienawiści.. Dookoła widuję coraz więcej ociekających zawiścią osób, które czekają tylko na najdrobniejsze potknięcie, czyjekolwiek. Skąd się to bierze? O co tu w ogóle chodzi?  Co to za chory tłum wrednych suk taksujących się beznamiętnym wzrokiem? Co to za masa zbyt pewnych siebie ludzi wymieniających znaczące spojrzenia i ironiczne uśmieszki? Skąd, za co i po co? Piękna droga donikąd. Cieszmy się małymi rzeczami zamiast wzajemnie się dobijać, nie ma po co :)
     Ostatnio dręczy mnie jakaś mania zakupowa..Kasa topnieje, a chęć na kolejny wypad na shopping coraz większa. Help.. Czas chyba pogodzić się znów z ołówkiem i farbami, może uda się trochę kasy zarobić :)
     Ponieważ wczoraj była całkiem przyzwoita pogoda pozwoliłam sobie podręczyć mojego kota. Biedaczek musiał znieść też wjazd Mjelenałke, jak widać był szczerze zachwycony (:.. xoxo











sobota, 25 maja 2013

Keep calm and..

           ..nanana. Zapamiętać na przyszłość - nigdy nic nie planować, bo zawsze wychodzi zupełnie inaczej. Poszukiwania prezentu i malowanie na szybko obrazu zastępczego zamiast spotkania i nauki do testu.. hm..
          Mama z powątpiewaniem zerkała na cienką kurtkę, która ostatecznie mimo niezbyt dopisującej pogody zadała egzamin i nawet nie zmarzłam :p Moja ukochana biżu oczywiście również wywołała masę komentarzy ze strony mamusi.. ale who cares, mam do niej słabość i to już drugi taki komplet, tyle że w srebrze :) Zarzucam trochę głupot z dziś i historyczne zdjęcie z siostrą  xoxo













czwartek, 23 maja 2013

Powrót

            Tak czułam, że moja słabość do pisania wygra i wrócę także tutaj. Koniec roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami, teoretycznie powinno się spiąć i ładnie finiszować ten pierwszy roczek, ale jak wiadomo - atmosfera nadchodzących wakacji i coraz ładniejsza pogoda wcale nie zachęcają do dalszej nauki. Tak więc witam ponownie.